CFOG

Cooperative Flashpoint Online Gaming
Obecny czas: 2018-12-19, 10:13

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 12 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Komentarze do Best practice - poradnik dla ...
PostWysłany: 2008-02-08, 20:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2006-05-30, 09:24
Posty: 555
Miejscowość: EPGD | EPWA
wiadomo co pisac

Świetna robota Erto!

_________________
Cytuj:
CFOG... "zamknieta koteria ze zidiociałymi członkami"

old squash players never die they just lose their balls


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-02-08, 20:27 
;-) No, a teraz pomyślcie, że on nam tak w realu funduje :-P


Góra
  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-02-14, 12:07 
Obrona okrezna

W realu nie mialbym pytan, bo kat widzenia ulatwia sprawe i rozwiewa watpliwosci, ładne koleczko wychodzi od razu

Natomiast w grze nie jest juz tak kolorowo.

Przyznam ze jak pada ta komenda czuje sie nieco dziwnie.
Uformowanie troche zajmuje czasu, zwykle jest burdel, kolko przypomina bardziej dwuszereg itd., w tym czasie zamiast pilnowac wroga wszyscy usiluja zagrac w 'kolko graniaste'.

I tu nie chodzi o to ze dca nie wyznaczyl kazdemu sektorow wg kompasu, czasem sytuacja nie pozwala bo jest goraco i trzeba szybko analizowac i ruszyc oddzial itp itd
Ja bym nawet wolal zeby nie przydzielal, po co sie tak rozdrabniac.

Przydalby sie jakis schemat wg kolejno odlicz na zbiorce.


Góra
  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-02-14, 12:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2006-05-30, 07:24
Posty: 1044
Miejscowość: Warszawa
Dwa sposoby na szybko wymyślone, ale jeden od zawsze wszystkim rekomenduję.

Sposób podczas postoju
Gdy jesteśmy już na postoju w grupie.

Dowódca mówi, OBRONA OKRĘŻNA, DZIESIĘĆ KROKÓW

Wszyscy podchodzimy do dowdócy na odległość metra. Patrzymy się na niego, on ma karabin w górę podniesiony, aby łatwo można było go rozpoznać.

W ten sposób łatwo ogarnąć i rozstawić się po równo, bo widzimy się nawzajem. Kiedy już wszyscy stoimy, na komendę lub bez (trzeba sprawdzić w praktyce) każdy poza dowódcą robi obrót o 180 stopni (patrząc na kompas) i odbiega 10 kroków.

Kazdy (poza dówódcą przyklęka, i rozgląda się TYLKO GŁÓWĄ, by
- ocenić rozstawienie względem kolegów i dowódcy, musimy ich WIDZIEĆ!!!!
- znaleźć sobie najlepszą pozycję w okolicy (krzak, drzewo, tuż za granią, dół, przeszkoda)

GOTOWI. Dowódca widząc, że wszyscy są, może dodatkowo nas poprzestawiać.


Sposób z ruchu
Gdy idziemy i w ruchu pada komenda obrony okrężnej

Dowódca mówi, OBRONA OKRĘŻNA

Czujka zatrzymuje się i obserwuje 12-tą godzine (tą w którą dotąd szedł).
Dowódca zatrzymuje się za czujką i podnosi do góry karabin.

Kolejny żołnierz ustawia się w takiej odległości na 6-tej (tyłach) w jakiej jest dowódca od czujki (czujka wciąż musi stać, aby go było widać.
Kolejny ustawia się na 3-ej.
Kolejny na 9-tej
Kolejni dostawiają się na 1.30, 4.30, 7.30, 10.30 (mniej więcej)

Dowódca widząc że już są ustawieni, rozstawia ich dokładniej, np każe przesunać się Kowalskiemu w prawo, albo wszytskim zrobić jeszcze dwa kroki i znależć zasłonę.

Jeśli dowódca nie idzie jako drugi w patrolu, to drugi żołnierz za czujką sam wybiera dystans, a dowódca staje pomiędzy nim a czujką. Dystans to miniumum 10 kroków (5 pomiedzy czujką a dowódcą)

_________________
Podręcznik Taktyki ASG


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-02-14, 12:51 
W sumie nie wiem co w tym takiego trudnego. Zwykle kiedy pada komenda osoby z przodu zajmuja pozycje by kryc godzine 12, wiadomo ze ci ktorzy szli na koncu powinni byc na godzinie 6 no a reszta przeskakuje na prawo i lewo intuicyjnie. Problemem nie jest maly kat widzenia tylko brak zaufania co do innych osob - tzn jesli rozgladamy sie to aby zobaczyc czy aby zajeli dobrze pozycje, czy przypadkiem nie ida do przodu itp. Mozna to samo zauwazyc podczas poruszania sie w miescie, osoba z przodu oglada sie za siebie bo nie jest pewna czy reszta za nim idzie i czy ten ktory mial kryc tyly faktycznie je kryje. No i czesto konczy sie to tym, ze wybiega jakis burak z przodu i jest zonk.

Z drugiej strony rozgladanie sie na boki nie jest takie niemozliwe, co innego tyl. Moze klucz lezy w dobrej konfiguracji? U mnie przycisk odpowiadajacy za obrot glowy jest na myszce przez co nie musze ani sie obracac ani szukac na klawiaturze odpowiedniego przycisku.Co innego TrackIr ale nie wiem ile osob korzysta z czegos takiego tutaj (btw jesli ktos chcialby go kupic to przymierzam sie do zamowienia egzemplarza z zagranicy, zawsze mozna sie zlozyc na przesylke i wyjdzie taniej).


Góra
  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2009-01-18, 20:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-07-11, 13:16
Posty: 2014
Miejscowość: Watford / Bielsko-Biała
Pozwolę sobie dorzucić jedno zdanie - dokładnie po to, jak napisał Jager, żeby uwypuklić to, co pewnie wszyscy wiedzą, ale ze stosowaniem jest różnie.

Przyznam, że przez jakiś czas i dla mnie stosowanie się do tego nie było łatwe, dopóki się nie zreflektowałem i nie zobaczyłem, że to naprawdę przynosi efekty. Dlatego pozwalam sobie to podkreślić - bo po sobie wiem, że to jest błąd, który łatwo popełnić. O co chodzi?

Otóż dowódca jest od dowodzenia, a nie od walczenia!

Oczywiste? Proste? Wszyscy wiedzą? No jasne, ale w końcu każdy chce sobie trochę postrzelać, nie? :)

A g... właśnie! Dowódca nie jest od strzelania, powinien to robić w ostateczności. On przede wszystkim ma rozstawiać i przesuwać pionki na szachownicy!

Wraz ze szczeblem grupy nacisk na to oczywiście się zmienia: inaczej jest w przypadku dowódcy sekcji, drużyny, czy plutonu - ale zasada powinna obowiązywać nawet w małym fireteamie, dowódca powinien najpierw organizować, a dopiero kiedy jego ogień jest niezbędny, wspierać nim resztę.

Howgh! ;)

_________________
http://www.polskilogopeda.co.uk | http://www.tomaszlibich.net
"Zmienność decyzji świadczy o ciągłości dowodzenia."


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2009-01-19, 08:48 
no to bedzie przedmiotem kolejnej części pt "zachowanie wodza w czasie walki" ale widze Sheltonie że trzymasz rękę na pulsie :) - i słusznie zresztą!


Góra
  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2009-01-19, 11:32 
Generalnie dobrze panowie gadacie. Sam Best Practise to kawał porządnej roboty, a na chwilę obecną nie mam pomysłów co tam dodać :-P Poradnik pt. snajpera i pilota jest, najwyżej można to połączyć, ale... tylko tak głośno sobie myślę ;-)


Góra
  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2010-04-21, 09:30 
Wiem, że temat stary bardzo, ale mam pytanie odnośnie kontaktu wzrokowego, a tutaj o tym pisaliście. Na żywo jest to łatwe i proste - co jakiś czas patrzysz do tyłu, czy na dowódcę, czy na kolegę za tobą itp. I jest to odruch konieczny - do wyrobienia. Natomiast nie wiem jak to jest w ARMIE - czy utrzymujemy kontakt wzrokowy z członkami zespołu? Z trackir było by to naturalne, natomiast zastanawiam się czy bez tego gadżetu, tak jak kolega kilka postów wyżej wspomniał, nie jest to problem, bo zanim się odwrócimy to już może być kontakt front czy inne niespodzianki. I czy wogóle często się rozglądacie głową w ARMIE i w jakich sytuacjach?


Góra
  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2010-04-21, 09:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-07-03, 15:47
Posty: 2651
Miejscowość: Wrocław
Moja glowa non-stop lata na prawo i lewo. Sluzy mi do tego lewy ALT.

_________________
Image
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2010-04-21, 09:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2009-10-03, 16:21
Posty: 134
Miejscowość: Londyn
badi napisał(a):
I czy wogóle często się rozglądacie głową w ARMIE i w jakich sytuacjach?
rozgladaj sie tylko glowa, zmiana Twojej calej pozycji to juz ruch dla AI, a to oznacza wykrycie.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2010-04-21, 10:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-07-11, 13:16
Posty: 2014
Miejscowość: Watford / Bielsko-Biała
Tak naprawdę w A2 problemem nie jest samo rozglądanie się, bo bez względu na to, czy z użyciem Track-IRa, czy po prostu ALTa, jest to możliwe i również powinno wejść w nawyk.

Istotna jest tutaj jednak nieporównywalnie mniejsza względem rzeczywistości percepcja wzroku (i słuchu!) - w lesie widzisz i słyszysz znacznie więcej, niż na ekranie komputera. Cień sylwetki, spoglądanie kątem oka, czy wyłapywanie delikatnych dźwięków jest możliwe i pozwala znacznie szybciej odnaleźć kolegów z teamu. W A2, jeśli jesteś w lesie i się zgubisz, odnalezienie ich jest znacznie trudniejsze - opieramy się tu niestety "tylko" na tworzących mnóstwo złudzeń pikselach i wbrew pozorom wcale nie tak bogatej gamie dźwięków, co zdecydowanie całego tego przedsięwzięcia nie ułatwia.

Ale przy odrobinie praktyki, wiedzy na temat tego dokąd zmierza oddział, no i w ostateczności skorzystaniu z radia do nadania komunikatu "K.rwa, gdzie jesteście..." jakoś można to ugryźć... ;)

_________________
http://www.polskilogopeda.co.uk | http://www.tomaszlibich.net
"Zmienność decyzji świadczy o ciągłości dowodzenia."


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 12 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group