CFOG

Cooperative Flashpoint Online Gaming
Obecny czas: 2018-11-14, 03:07

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 362 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 19  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-29, 19:58 
1. Chewie
2. ErTo
3. Praetor (nie w weekend)
4. Kizior (nie w weekend, czy dało by radę zaczynać o 22.00? )
5. Donio
6. Duku
7. Clon
8. Ice
9. Klinti
10. ufoman
11. Eddie
12. wojtekpolo
13. Veres
19. TASMAN
20. Algrabsky (najchetniej w weekend)
21. MadMax (na 70% - bo jak w sobote praca to nie)
22.Borsuk


Góra
  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-29, 20:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-07-11, 13:16
Posty: 2014
Miejscowość: Watford / Bielsko-Biała
Algrab napisał(a):
Co do serwera, pytanie co z KGW? Łącze tam jest spora rura, chyba z 30Mbit/s. Nie wiem jak maszyna.


Jakiś namiar na kogoś z kim można by o tym pogadać? :)

_________________
http://www.polskilogopeda.co.uk | http://www.tomaszlibich.net
"Zmienność decyzji świadczy o ciągłości dowodzenia."


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-29, 21:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-07-03, 15:47
Posty: 2651
Miejscowość: Wrocław
A zmienilo sie cokolwiek odnosnie KGW od czasu, gdy byl serwer pod ArmA? Jesli nie, to w 10'ciu nie zagramy ;)

_________________
Image
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu: Re: Dynamiczna kampania online (coop ArmA) - propozycja
PostWysłany: 2008-10-30, 11:05 
shelton napisał(a):

....bla, bla, bla .....


01. ....
02. ....
.......
07. Rozpoczynamy z określoną listą sprzętu; utrata czegoś powoduje, że nie będzie dostępny w następnych misjach

i teraz najciekawsze (choć pewnie najbardziej kontrowersyjne):

08. Kto zginie, ten... zginie :) Nie bierze udziału w następnych etapach rozgrywki. Auuu... Zaboli? :) Niektórych tak - ale jak się będziemy pilnować w czasie misji!

... bla ....





A gdyby tak tych, co polegli, przenieść do "grupy wsparcia" na kilka tur/spotkań...?
Chodzi mi o możliwość powrotu do gry operatorów, którzy dali się ubić.
Przykład: zabici na pierwszym spotkaniu w następnym siedzą sobie gdzieś w zdobytej już i umocnionej placówce, mają do dyspozycji jakiś środek transportu i mogą być wezwani (choć nie muszą) jako wsparcie dla aktualnie walczących. Mogą też nie być na samym lądzie/wyspie a czekać na lotniskowcu, mając do dyspozycji MH6 - ot tak, jako grupa interwencyjna. Kilku z nas deklaruje się (przynajmniej w opisie specjalizacji) jako piloci, taki lotniczy element byłby ukłonem w ich stronę.
Po np. 2-3 spotkaniach spędzonych w "grupie wsparcia" operator mógłby być przywrócony do walki w podstawowym składzie jako "świeże mięso" z uzupełnień, oczywiście z czystą kartą zasług i uprawnień. Rozwiązanie dość "bolesne" ale nie definitywne :)

Inny pomysł - przejście zabitych w walce do partyzantki, uzbrojonej w strzelby myśliwskie i ładunki wybuchowe, "skubiącej" przeciwnika poprzez zasadzki na konwoje i patrole - jeśli takowe będą się poruszać po wyspie :)

Moją propozycją jest też dodanie do całej kampanii misji dodatkowych, takich jak w oryginalnej kampanii SP - pełny skład realizujący główne zadania stawiałby się do boju co 2 tygodnie, osoby mające więcej czasu mogłyby się pojawiać częściej na misjach dodatkowych, oczywiście z pełną konsekwencją swoich działań - wypełnienie misji dodatkowej (lub nie) miałoby wpływ na główny kierunek działań. Aby nie były to misje, na których wykrwawiałaby się spora część składu, proponowałbym działania o charakterze zwiadowczym, w małych 2-3 osobowych grupach, ich efekt dawałby później lepsze rozpoznanie sił przeciwnika w trakcie realizacji głównego zadania.


Góra
  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-30, 13:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2008-01-25, 19:09
Posty: 518
Miejscowość: Dzierżoniów
Oba pomysly mi sie podobaja :)

_________________
Image
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-30, 14:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-06-28, 16:37
Posty: 94
Miejscowość: Warszawa
Co do serwera. Nie widzę problemu by w przypadku większej od 22 liczby chętnych do grania w Dynamiczną Kampanię przestawić go ( na czas gry) na większą liczbę slotów. To już było przerabiane.

_________________
xfire: jackk007


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-30, 14:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-07-11, 13:16
Posty: 2014
Miejscowość: Watford / Bielsko-Biała
OK, kwestię slotów omówiliśmy sobie z =JACKiem= na GG, pozostaniemy przy tychże już ustalonych 22, w trosce o płynność rozgrywki.

MaxiKaaz, dobry pomysł, choć... w tzw. międzyczasie wykombinowałem już inny :) Wkrótce go przedstawię, ale ponieważ fakt faktem, że co kilka głów, to nie jedna, mam do Was pytanie o jeszcze jeden aspekt.

Wymyśliłem sobie rangi i awanse za szczególne dokonania w boju - ale oprócz kilku drobniejszych pomysłów, brakuje mi jakiegoś głównego konceptu korzyści wynikających ze zdobycia wyższej rangi, np. z kaprala na sierżanta... Rozpatruję m.in. możliwość posługiwania się lepszą bronią, ale taki np. kaem będzie potrzebny już w pierwszej rozgrywce, kiedy wszyscy będą jeszcze szeregowymi. Czegoś mi w tym brakuje - może ktoś ma jakiś genialny pomysł? :)

BTW, śmierć żołnierza będzie się wiązała m.in. z powrotem do stopnia szeregowego, ale... szczegóły niedługo :)

_________________
http://www.polskilogopeda.co.uk | http://www.tomaszlibich.net
"Zmienność decyzji świadczy o ciągłości dowodzenia."


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-30, 16:02 
Pierwsze co przychodzi do głowy to pieniądze. Oprocz zadzierania nosa z powodu wyzszej szarzy niz kolega, bedzie mozna sie pochwalic wyzszymi zarobkami w armii. :mrgreen:


Góra
  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-30, 16:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-07-11, 13:16
Posty: 2014
Miejscowość: Watford / Bielsko-Biała
Taaa... uczestnictwo w rozgrywce = składka 10 zł na miesiąc. A potem rozdzielamy proporcjonalnie do rangi... Tyle, że to jednak do kitu pomysł, bo dowódca-generał od razu weźmie wszystko :D

Nie no, w kwestii zadzierania nosa - też myślę, że duma z powodu bycia sierżantem CFOG dla większości będzie wystarczająca - zwłaszcza, że w perspektywie rangi mają przechodzić na ewentualne następne kampanie. No, ale większość, to nie wszyscy :D

_________________
http://www.polskilogopeda.co.uk | http://www.tomaszlibich.net
"Zmienność decyzji świadczy o ciągłości dowodzenia."


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-30, 18:00 
Mnie oczywiście chodziło o wirtualne pieniądze. Etat który płacony jest wiecej po zdobyciu wyzszego stopnia, guzik to w sumie daje w samej grze, no ale moze czynnik psychologiczny jakis.


Góra
  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-30, 20:25 
A może tak
Startujemy jako ruch oporu na wyspie. Nasze uzbrojenie to pare karabinów i pistoletów i granatów. Nasza siła to dowódcy szkoleni w KGB (CIA) i ich taktyka. Mamy zamiar wyzwolić wyspę od wroga - ciemiężyciela. W każdym spotkaniu piątkowym realizujemy wyznaczone zadanie po czym zależnie od wyniku zyskujemy poparcie (lub nie) miejscowej ludności.
Poparcie przejawia się możliwością zakupu, otrzymania broni, amunicji itp. Fabuła - na początku ustalamy drużyny i hierarchię w drużynie, ten który ginie może wrócić w następny piątek , ale już jako kandydat na partyzanta i może ale nie musi dostać broni, co najwyżej dwa granaty. Wyspy nie zdobywamy, ale zdobywamy poparcie mieszkańców wyspy, dlatego miejsca rozgrywania misji mogą się powtarzać. To tak na gorąco, może cktóryś z tych pomysłów chwyci.


Góra
  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-30, 22:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-07-11, 13:16
Posty: 2014
Miejscowość: Watford / Bielsko-Biała
Eee.. czytał ktoś w ogóle rys fabularny z wstępniaka? :)

Będziemy grać jako amerykańscy marines i wyzwalać wyspę spod jarzma junty wojskowej... W innym wypadku niemało mojej roboty poszłoby na marne m.in dlatego, że zacząłem już przygotowywać mapy.

Ogólnie - scenariusz już jest, gdyby ktoś miał ochotę podrzucić jakieś dodatkowe pomysły na jego kanwie, to super, ale wolałbym już za daleko nie odchodzić ze względu, jak wspominałem, na wykonane dotąd przygotowania.

_________________
http://www.polskilogopeda.co.uk | http://www.tomaszlibich.net
"Zmienność decyzji świadczy o ciągłości dowodzenia."


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-30, 22:55 
Ok, wszystko jasne. Wytężam umysł w tym kierunku.


Góra
  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-31, 01:07 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2006-05-30, 08:58
Posty: 576
Miejscowość: obecnie z piekła
23. Splawik (bez wtorków)

_________________
Pozdrówka
Robert "Spławik" Pławiński
0,00000000666 nanoszatan


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-31, 01:42 
shelton napisał(a):
Ogólnie - scenariusz już jest, gdyby ktoś miał ochotę podrzucić jakieś dodatkowe pomysły na jego kanwie, to super, ale wolałbym już za daleko nie odchodzić ze względu, jak wspominałem, na wykonane dotąd przygotowania.


To ja mam pomysł na pierwszą misję :) bo od czegoś musimy przecież zacząć.

Odbicie amerykańskiego ambasadora (+ jego rodziny...?), przetrzymywanego przez panujący reżim jako gwarancja przed amerykańską interwencją. Ambasador jest przetrzymywany w jednym z luksusowych (niegdyś) hoteli, zamienionym w więzienie i miejsce przesłuchań więźniów niewygodnych dla grupy trzymającej władzę.
Oczywiście akcja o świcie :) , z wykorzystaniem lekkiego sprzętu latającego - 3-4 sztuki MH6, taki klasyczny CQB blisko ocierający się o "Krwawy Hotel" MrGrocha. Wejście, zdławienie oporu, wyjęcie ambasadora i ewakuacja. Start i koniec misji na morzu, na pokładzie lotniskowca.

Na mapę można 2 godziny wcześniej wpuścić sabotażystów (2-3 osoby), którzy wcześniej korzystając z zodiaca wylądują gdzieś na plaży, pieszo przedostaną się na teren wokół hotelu i zaminują baraki sił służby bezpieczeństwa. Sama akcja odbywać się będzie w noc sobotnio-niedzielną, większość funkcjonariuszy będzie poza koszarami odpoczywać po "trudach" sobotniego wieczoru ... Przy sprawnym przeprowadzeniu całej akcji odbijania ambasadora powinno wystarczyć czasu na ewakuację przed przyjazdem naprędce zmobilizowanych rezerw miejscowej milicji. W razie problemów w trakcie misji trzeba się liczyć z koniecznością walki z przeważającymi liczebnie, choć słabo wyszkolonymi siłami wroga.


W razie akceptacji takiej koncepcji mogę wrzucić na serwer misję treningową dla przyszłych pilotów, w celu doskonalenia szybkiego podejścia i lądowania na w/w budynku.

Z pomysłów bardziej ogólnych przyszło mi na myśl (oczywiście są to jedynie propozycje do rozważenia):
1) lotnisko i port jako 2 najbardziej bronione punkty na wyspie, ze względu na ich znaczenie strategiczne;
2) przydzielenie specjalizacji każdemu uczestnikowi, może nawet dwóch specjalizacji (jak ktoś zostanie pilotem to chciałby tez brać udział w misjach stricte lądowych, czasem misja nie będzie wymagała snajpera, ale przydałby sie jeden KM więcej ... itp)
3) użycie w trakcie całej kampanii tylko lekkiego sprzętu - HMMVE z KM, łodzie zodiac, MH6, wyjątki: medyczny blackhawk i M113;
4) sformułowanie założeń dotyczących uzupełnień, zaczynamy walkę z określonymi zasobami ludzkimi i materiałowymi, ale co np.2 rozgrywki dostajemy z uzupełnień 1 śmigłowiec lub ekwiwalent (przeliczniki trzeba by ustalić), oprócz tego np. jakieś uzupełnienia ludzkie, choćby kilku AI do obsadzenia stacjonarnych stanowisk w tymczasowej bazie.
5) wprowadzenie do końcowych etapów kampanii oddziałów najemnych, jako straży przybocznej dla grupy trzymającej władzę - w końcu ziomalom niekoniecznie muszą ufać ...
6) użycie - tam gdzie się da - addonów ładnie wyglądających, niektórzy z nas zainwestowali w mocne maszyny, niech maja na osłodę trochę estetyki;
7) możliwość wezwania - w dalszych etapach gry - wsparcia artyleryjskiego
8) co do ilości osób i ich pozyskiwania - "łapanka" nie musi koniecznie skutkować chaosem, jeśli za każdego nowego ktoś z obecnych poręczy i weźmie odpowiedzialność, to może się zebrać spora ekipa ... a wtedy zacznie się sens rozpatrywania wynajmu mocnego serwera;
9) Shelton - nie jesteś sam, część roboty związanej z konstrukcją mapy - zwłaszcza te prostsze czynności - ustawienie budynków, wyznaczenie ścieżek dla AI możesz zlecić innym - a później poimportować te kawałki na jedną mapę; myślę, że znajdzie się kilku chętnych do pomocy :)


Ostatnio edytowany przez MaxiKaaz, 2009-09-04, 17:35, edytowano w sumie 1 raz

Góra
  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-31, 06:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-07-11, 13:16
Posty: 2014
Miejscowość: Watford / Bielsko-Biała
Dzięki, Maxi Kaaz, pomysł na misję jest niezły - pewnie wykorzystamy, ale zdecydowanie nie na pierwszą, tylko jak już umocnimy swoją obecność na wyspie :)

Próbuję, na ile to możliwe (a przy 20 osobach często to niemożliwe :D ) spróbować sobie wyobrazić, jak by to wyglądało w rzeczywistości i tak układam scenariusz kampanii - czyli w pierwszej misji na pewno startujemy na morzu i lądujemy na plaży, kompletnie bez wsparcia jakiegokolwiek sprzętu - naszym celem jest lotnisko. Dopiero gdy uda się je zająć, HQ będzie nam mogło przysłać na następną misję drogą powietrzną pojazdy, ewentualne uzupełnienia itp.

Jeśli to siły interwencyjne/inwazyjne, to rozbudowane scenariusze później - najpierw trzeba tam w ogóle dotrzeć, założyć przyczółek i próbować rozpoznać najbliższy teren.

Poza tym, jak pisałem wcześniej, chciałbym tu zaproponować jak najwięcej potyczek "o coś" - o miasto, o skrzyżowanie, o wzgórze. Akcji specjalnych typu zakładnik, czy sabotaż mamy mnóstwo na codzień w coopach - nie wykluczam takich, ale raczej jako dodatek, niż główny nurt.

_________________
http://www.polskilogopeda.co.uk | http://www.tomaszlibich.net
"Zmienność decyzji świadczy o ciągłości dowodzenia."


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-31, 11:01 
Offline

Rejestracja: 2006-07-10, 15:20
Posty: 252
shelton napisał(a):
Rozpatruję m.in. możliwość posługiwania się lepszą bronią

Czy w tym aspekcie nie zblizamy sie za bardzo do gier typu BF/CS itd? Przykladowo W Enemy Territory wraz z osiaganiem kolejnych szczebli kariery szybciej biegamy, wyzej skaczemy, dostajemy pojemniejsze magi, lornetke, szybkostrzelnego kalasza etc. :roll:
Jezeli w naszym przypadku ma to wygladac tak, ze po osiagnieciu okreslonej rangi dostajemy nowa bron (ew. mozliwosc jej uzywania), to chcialbym zaprotestowac :-P

W normalnym swiecie bronia posluguja sie ci, ktorzy sa do jej obslugi szkoleni (poza sytuacjami awaryjnymi). Moze i my skorzystamy z tego schematu? Ewentualny awans wiazalby sie z nadaniem odpowiedniego stopnia graczowi - zadnych broni, dodatkowego HP, biegow czy skokow. Liste graczy wraz ze stopniami i ew. innymi dokonanami moznaby umiescic na forum. W ten sposob osiagniecia graczy znajda odzwierciedlenie na forum, a i realizm pozostanie na przyzwoitym poziomie.

Ewentualnie mozna jeszcze ten system rozszerzyc, i np. pozwolic na dowodzenie teamem i squadem osobom, ktore osiagnely odpowieni stopien (ewentualnie kolejnosc do zastapienia dowodcy ustalac wg tych stopni). Niektore ze specjalnosci moglyby startowac z wyzszym stopniem (np. piloci) w celu zachowania choc cienia realizmu. Mozna tez symbol graficzny stopnia umiescic w pliku squad.xml (pomogloby to w utrzymaniu CoC). Kazdy z graczy moze tez stworzyc swojego avatara, w ktoregoby sie wcielal podczas rozgrywki. Avatar taki mialby wtedy specjalnosc, range, liste operacji w ktorej bralby udzial, itd. W przypadku smierci gracza na polu bitwy, ginalby avatar. Gracz natomiast moglby sie wcielic w nowa postac, ktora zaczynalaby od zera (ponoszac wszelkie tego konsekwencje). Na tym etapie moznaby przydzielac graczy do nowych oddzialow (wsparcia, partyzanckich, itd.). System z Avatarami byl juz wykorzystany podczas ktoregos z Realtacow.


Ostatnio edytowany przez rad, 2008-10-31, 11:18, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-31, 11:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-07-11, 13:16
Posty: 2014
Miejscowość: Watford / Bielsko-Biała
Ha, właśnie dlatego napisałem, że to rozpatruję, ale przyznam, iż mi to kulało od samego początku z tego samego powodu - jeśli założymy, że ktoś może zostać snajperem np. po osiągnięciu stopnia sierżanta, to zanim ktoś tego stopnia nie osiągnie, team będzie pozbawiony osłony z dystansu, a z drugiej strony, ten kto zostanie sierżantem, wcale nie musi lubić leżenia na wzgórzu przez całą misję... :)

Pomysł z avatarami jest dobry i też już to rozpatrywałem, a skoro jest taki głos od kogoś innego - rozwijam to! :)

Lista wraz z rangą, osiągnięciami itp. zostanie opublikowana, ale nie na forum, tylko w najpoczytniejszym dzienniku zajmującym się konfliktem na Uhao :)

Przy tym zostańmy - jeśli dla kogoś to za mało, niech podrzuci pomysł do czego dodatkowo wykorzystać rangi, ale pójdziemy w tym kierunku.

_________________
http://www.polskilogopeda.co.uk | http://www.tomaszlibich.net
"Zmienność decyzji świadczy o ciągłości dowodzenia."


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-31, 11:46 
Offline

Rejestracja: 2006-07-10, 15:20
Posty: 252
Poniewaz jest u nas niewielu dowodcow i generalnie jest nas nie za duzo, wpadl mi do glowy pewnien pomysl. Wyzej opisane braki kadrowe moglyby doprowadzic do oddzialow zlozonych z pulkownikow (tych, co przezyli, a nie chca prowadzic oddzialu), a dowodzonych przez szeregowych (zmartwychwstalych dowodcow cfogowych ).

W zwiazku z tym moznaby przydzielac stopnie w sposob restrykcyjny, majacy na uwadze promowanie umiejetnosci dowodczych. Natomiast samo doswiadczenie mozemy promowac za pomoca baretek, przyznawanych graczowi (avatarowi) za udzial w danej misji. Kazda misja (czyli np. jedno wieczorne spotkanie) mialaby unikatowa baretke. Baretki oczywiscie umieszczane bylyby na forum/w najpoczytniejszym dzienniku :-) i to one informowalyby mlodych, kogo nalezy szanowac :-P

Oczywiscie trzeba tez zapewnic mozliwosc awansu 'klasycznego' osobom ktore nie chca/nie potrafia dowodzic, jednak w ograniczonym zakresie (powiedzmy do stopnia plutonowego, ew. kapitana dla np. pilotow). /Fixme: W realnym wojsku chyba konczy sie to na starszym szer., zeby isc dalej trzeba skonczyc szkolke?/

Jedynym problemem jest to, ze ktos musi te baretki na biezaco projektowac, ale - co widac po stronie - Shelton powinien sobie poradzic ;-)

PS. Popuscilem ostatnio troche wodze fantazji. Wydaje mi sie ze jest nas niestety zbyt malo, zeby bawic sie w drabinki dowodzenia (nawet do poziomu plutonu). Zreszta, ja sie nie znam, w wojsku nie bylem :-P
PS2. A gdyby bylo nas troche wiecej?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 2008-10-31, 11:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-07-11, 13:16
Posty: 2014
Miejscowość: Watford / Bielsko-Biała
Dzięki, rad.

Od razu uspokajam - awansowanie na wyższy stopień nie będzie takie proste - jestem pewien, że zdarzą się osoby, które "przejdą" całą kampanię w stopniu szeregowego.

Sam system rang mam już opracowany, muszę go jeszcze dopieścić - spróbuję w to wkomponować pomysł z "baretkami" za udział.

Jeśli chodzi o ilość osób - myślę, że jest optymalnie - zwłaszcza, że ktoś jeszcze na pewno odpadnie/dojdzie.

_________________
http://www.polskilogopeda.co.uk | http://www.tomaszlibich.net
"Zmienność decyzji świadczy o ciągłości dowodzenia."


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 362 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 19  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group